Re: Noc w górach zgłoś
no specjalistą od misiaków to ja nie jestem wiec moze to i niebył miś. jednak jak sie jest o 3 w nocy w ciemnym lesie i jedyne światło daje Ci czołówka a jedyne towarzystwo to partner a Ty jestes w środku lasu nie zastanawiasz sie czy misie rycza czy nie :) nigdy sie nie dowiem co to było i wsumie niechce :) a co do noclegu to wsumie opcja świnicy czy kościelca rzeczywiscie wydaje sie dobra. jedynie trzeba pogode trafic a reszta to już bajka :) bo poranke na szczycie jest niesamowity.
