Młodość zgłoś
Szkoda ich, ale taka często jest młodość. Wyczytałam, że mieli doświadczenie w chodzeniu po górach. Mam wrażenie, że porwali się na przejście przez słowackie Tatry. Opadli z sił idąc do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Po tak morderczej przeprawie jest to prawdopodobne. Wątpię, żeby szli od strony ceprówki i Morskiego Oka, w takim przypadku raczej pokonaliby tę trasę, w końcu byli młodzi i zdrowi. Musieli mieć za sobą coś o wiele gorszego.
Ta historia wywarła na mnie ogromne wrażenie, pamiętam, jak sama tak łaziłam po górach, to było bezmyślne, ale w pewnym wieku człowiek ma wrażenie, że wszysto pokona.
Ta historia wywarła na mnie ogromne wrażenie, pamiętam, jak sama tak łaziłam po górach, to było bezmyślne, ale w pewnym wieku człowiek ma wrażenie, że wszysto pokona.
