Re: tatry 2011 zgłoś
...dzieki za miłe słowa...
...masz rację Rolfie, liczy się wyłącznie własna satysfakcja.
ala nie cierpię opluwania za plecami. dodatkowo moją irytację potęguje fakt, że przecież nie przypisuję sobie żadnych nadzwyczajnych dokonań, a perć, którą szedłem, jest opisana u Szczerby i - wykopczykowana!
pozdrówka

...masz rację Rolfie, liczy się wyłącznie własna satysfakcja.
ala nie cierpię opluwania za plecami. dodatkowo moją irytację potęguje fakt, że przecież nie przypisuję sobie żadnych nadzwyczajnych dokonań, a perć, którą szedłem, jest opisana u Szczerby i - wykopczykowana!
pozdrówka

