Re: tatry 2011 zgłoś
Dzięki Andy za opis trasy. Jadę we wrześniu, coś tam nieznakowanego jest w planie, Wysoka jeszcze chyba nie tym razem. Ale w przyszłym roku już chyba tak
Co do deszczu; to chyba najgorsze co może się na trasie przydarzyć.
Również nie widzę żadnej przyjemności w łażeniu po górach w taką pogodę, chociaż parę lat temu zdarzyło się kilka razy pójść. Kompletny bezsens i głupota.
Co do deszczu; to chyba najgorsze co może się na trasie przydarzyć.
Również nie widzę żadnej przyjemności w łażeniu po górach w taką pogodę, chociaż parę lat temu zdarzyło się kilka razy pójść. Kompletny bezsens i głupota.

