Re: Doliny Jaworowa i Białej Wody zgłoś
zależy jaka mapa. czasy słowackie sa raczej rzeczywiste, chyba że dasz galopem
. Nyka pisał zawsze, że podane czasy to marsz przeciętnego turysty, bez uwzględnienia odpoczynków. Dolina jaworowa jest długa i cały czas pniesz się pod górę. Nigdy nie szedłem nią na ,,lekko", a czas z plecakiem (zaraz jeden z Mądrych się czepi
) ,,szturmowym" był krótszy niż z przewodnika. To wszystko zalezy od Twojej kondycji. Lepiej dorzuć do czasu z mapy jakieś 10-15%, a wtedy nie rozczarujesz się i nie zostaniesz na nocleg np. w kosówce w Białej
, a jak wrócisz wcześniej - będzie czas na browar 
. Nyka pisał zawsze, że podane czasy to marsz przeciętnego turysty, bez uwzględnienia odpoczynków. Dolina jaworowa jest długa i cały czas pniesz się pod górę. Nigdy nie szedłem nią na ,,lekko", a czas z plecakiem (zaraz jeden z Mądrych się czepi
) ,,szturmowym" był krótszy niż z przewodnika. To wszystko zalezy od Twojej kondycji. Lepiej dorzuć do czasu z mapy jakieś 10-15%, a wtedy nie rozczarujesz się i nie zostaniesz na nocleg np. w kosówce w Białej
, a jak wrócisz wcześniej - będzie czas na browar 
