Re: Doliny Jaworowa i Białej Wody zgłoś
Niespodziewanie dość, byłem przedwczoraj na trasie: St. Smokowiec-D.Zimnej Wody-Teryho-Lodowa Prz.-D.Jaworowa i trochę refleksji po ponad 20 latach.
-nigdy nie widziałem tylu kozic na raz, z bliska. Stado, nie mniej niż 14 szt. pasło się bezczelnie po drugiej stronie stawu przy Teryho Chacie w środku dnia - poniżej 100 m od równie licznej grupy turystów. Drugie stado, /kozic/ trochę poniżej Jaworowego Stawu - nie mniej niż 8 szt. łaskawie nam zeszło z drogi.
Usypujący się piarg przy wejściu na Lodową od strony Teryho to już przeszłość. Pięknie ujęty w karby przez zapory z grubych bali ułożonych w zakosy. Poprzednio też piarg nam nie przeszkadzał, ale wówczas zjeżdżaliśmy do D. Zimnej Wody po śniegu na pewnych dość niewymownych częściach ciała.
Pojechaliśmy kursem Stramy o 6.o3 z przystanku Watra-Górne Krupówki, w Jaworzynie Spiskiej byliśmy o 18.30, idąc "oczywiście" wolno, czyli dostojnym krokiem. Czy da się w ramach jednej wycieczki i Lodową i Czerwoną Ławkę? Pewnie sobie Chilonie poradzisz, ale może beze mnie. No i ten króki dzień wrześniowy!
Serdecznie pozdrawiam.
-nigdy nie widziałem tylu kozic na raz, z bliska. Stado, nie mniej niż 14 szt. pasło się bezczelnie po drugiej stronie stawu przy Teryho Chacie w środku dnia - poniżej 100 m od równie licznej grupy turystów. Drugie stado, /kozic/ trochę poniżej Jaworowego Stawu - nie mniej niż 8 szt. łaskawie nam zeszło z drogi.
Usypujący się piarg przy wejściu na Lodową od strony Teryho to już przeszłość. Pięknie ujęty w karby przez zapory z grubych bali ułożonych w zakosy. Poprzednio też piarg nam nie przeszkadzał, ale wówczas zjeżdżaliśmy do D. Zimnej Wody po śniegu na pewnych dość niewymownych częściach ciała.
Pojechaliśmy kursem Stramy o 6.o3 z przystanku Watra-Górne Krupówki, w Jaworzynie Spiskiej byliśmy o 18.30, idąc "oczywiście" wolno, czyli dostojnym krokiem. Czy da się w ramach jednej wycieczki i Lodową i Czerwoną Ławkę? Pewnie sobie Chilonie poradzisz, ale może beze mnie. No i ten króki dzień wrześniowy!
Serdecznie pozdrawiam.
waclawhetman
· 02:00 Sb, 27 Sie 2011
Odpowiedz
