Re: tatrzańskie okamgnienie zgłoś
kurczę ani jednego nie było...nawet sreberek nie widziałam...
...widziałam za to inne zwierzątko, ale Ty go bardzo nie lubisz...
...mogę się natomiast pochwalić, że do Smokowca jechałam z bardzo sympatycznym, starszym (72 lata), ratownikiem TOPR, autorem pewnej książki (dalej "dopisuje" książkę jego córka)...
...po drodze opowiadał m.in. gdzie można dojść i jakim szlakiem, wysiadając na poszczególnych przystankach...
...miło rozmawiając doszliśmy razem do kolejki na Siodełko...ja poszłam dalej na piechotę...on kolejką...
...ten pan to - Michał Jagiełło...

...widziałam za to inne zwierzątko, ale Ty go bardzo nie lubisz...

...mogę się natomiast pochwalić, że do Smokowca jechałam z bardzo sympatycznym, starszym (72 lata), ratownikiem TOPR, autorem pewnej książki (dalej "dopisuje" książkę jego córka)...
...po drodze opowiadał m.in. gdzie można dojść i jakim szlakiem, wysiadając na poszczególnych przystankach...
...miło rozmawiając doszliśmy razem do kolejki na Siodełko...ja poszłam dalej na piechotę...on kolejką...
...ten pan to - Michał Jagiełło...

