Re: Pyszniańska przełęcz zgłoś
Powiem Ci Slax tak: i co z tego , że te tysiące pseudoturystów chodzi ścieżkami farbowanymi skoro robią takie spustoszenie w przyrodzie gór że przez dziesiątki lat po zamknięciu TPN nie przywróci się jej stanu pierwotnego. Sztuką jest chodząc poza farbą , nie pozostawić po sobie śladów bytności człowieka. Wystarczy spojrzeć na rejon Hali Gąsiennicowej czy Moka , jak rozdeptywane i zaśmiecane są tamtejsze szlaki. Nie prosiłem o radę czy jest to zgodne z przepisami TPN tylko o opis ścieżki.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
