Re: po-urlopowo zgłoś
miler, jeśli pójdziesz z Trzech St. zboczami Gronika, po wejsciu w Koprową masz równo godzinę marszu asfaltem, potem jest droga bita, dopiero za drugim mostem zaczyna się ostro do góry po kamlotach; nie da się ukryć, że przez cały ten kawałek masz nieco ograniczone widoki, ale wszystko zostanie wynagrodzone już na podejściu na próg Kobylej Dolinki, z którego Mur Hrubego działa piorunująco! (w tym miejscu uznaję artystyczną wyższość podejścia na Zawory niz na CS
); stamtąd właśnie bajecznie prezentują się Ciemne Smreczyny z Cubryną i wspomniany Mur; w ubiegłym roku we wrzesniu były tam 3 pory roku, na szczytach śnieg, niżej kolorowa jesień, a w dole lato - cudnie;
dojazd masz ze Smokowca autobusem;
); stamtąd właśnie bajecznie prezentują się Ciemne Smreczyny z Cubryną i wspomniany Mur; w ubiegłym roku we wrzesniu były tam 3 pory roku, na szczytach śnieg, niżej kolorowa jesień, a w dole lato - cudnie;dojazd masz ze Smokowca autobusem;
