Re: krzyz na Giewoncie zgłoś
jaro74! łamane palce zrastaja się i odzyskują sprawność. Proponuje ich obcinanie
i zgadzam się z Tobą. Czy ludzie na giewont idą dla krzyża? chyba nie. Jest też na krywaniu i tłumów tam brak (poza 15 VIII). Giewont jesy po prostu madny. Gdyby naród szedł tam dla krzyża, uważam że nie niszczyłby go a odprawiał tam nabożeństwa, o czym nie słyszałem (na giewoncie byłem 2 razy- pierwszy i ostatni- 22 lata temu.) Nad Morskim Okiem nie ma krzyża ( i w Koscieliskiej tez) a są tłumy
. a skoro jest to niech będzie i po co po nim bazgrać? czy chcielibyśmy zeby w naszym domu każdy nasz gośc zostawiał na ścianie wizytówkę? 
i zgadzam się z Tobą. Czy ludzie na giewont idą dla krzyża? chyba nie. Jest też na krywaniu i tłumów tam brak (poza 15 VIII). Giewont jesy po prostu madny. Gdyby naród szedł tam dla krzyża, uważam że nie niszczyłby go a odprawiał tam nabożeństwa, o czym nie słyszałem (na giewoncie byłem 2 razy- pierwszy i ostatni- 22 lata temu.) Nad Morskim Okiem nie ma krzyża ( i w Koscieliskiej tez) a są tłumy
. a skoro jest to niech będzie i po co po nim bazgrać? czy chcielibyśmy zeby w naszym domu każdy nasz gośc zostawiał na ścianie wizytówkę? 
