Re: krzyz na Giewoncie zgłoś
pozwolę się nie do końca zgodzić. mam do czynienia z dziećmi i młodzierzą bo akurat prowadzę też edukację w pracy. powiem szczerze ja edukację zaczęłabym od rodziców. czy dzieci wiedzą, że nie wolno np. pisać po czym popadnie? nie koniecznie bo rodzice mało zwracają uwagę na to co ich pociechy robią lub uważają, że ich dzieci ten problem nie dotyczy. kiedy już docierasz do rodzica z problemem to jeszcze się tobie "oberwie". że oskarżasz, obrażasz dzieciaka i jak możesz przecież to takie cudne dziecko - i zajmij sie swoimi sprawami. tak samo ma się sprawa ze szkołą, która niewiele robi w tym kierunku. ale co tu wymagać od dzieci i młodzieży jak i dorośli dają dobry przykład niszcząc co im się "napatoczy"
Natalia_81
· 22:15 Pn, 02 Lis 2009
Odpowiedz
