Re: Przepraszam, czy mogę... zgłoś
elat,
"oj naiwna, naiwna, naiwna...- wypada mi zaśpiewać głośno za J.K..", Ty nie jesteś naiwna. Trudno uwierzyć, że pisząc pierwszy tekst i kończąc go słowami "bez komentarza", nie spodziewałaś się odzewu. Po przeczytaniu całego wątku to można się z tego tylko śmiać, bo to jak powtórka z "rozrywki". Nie do wiary, ale to naprawdę nie jest śmieszne. I bez złośliwości, sprawdziłam w internecie, pełnia księżyca 25 maja (chyba, że tam kłamią)
"oj naiwna, naiwna, naiwna...- wypada mi zaśpiewać głośno za J.K..", Ty nie jesteś naiwna. Trudno uwierzyć, że pisząc pierwszy tekst i kończąc go słowami "bez komentarza", nie spodziewałaś się odzewu. Po przeczytaniu całego wątku to można się z tego tylko śmiać, bo to jak powtórka z "rozrywki". Nie do wiary, ale to naprawdę nie jest śmieszne. I bez złośliwości, sprawdziłam w internecie, pełnia księżyca 25 maja (chyba, że tam kłamią)
