Re: mandaty to ostateczność zgłoś
Chyba cię troszkę poniosło.Nie znam prawa pozwalającego na barbarzyńskie postępowanie.Nie sądzę aby pracownicy parku hołubili rozdeptywanie ścieżek, szlaków nawet tych najpopularniejszych, jak również nie sądzę aby popierali śmiecenie i hałasowanie. Ci co rozdeptują popularne i często uczęszczane szlaki łamią prawo tak samo jak ci którzy z nich schodzą, choć ci drudzy są gorsi bo naruszają ostatnie spokojne schronienia zwierząt w niewielkich przecież Tatrach.Poza tym pracownik parku poza szlakiem jest tam w jakimś celu, to jego praca.I na koniec mała rada dla ciebie :Ignoscas aliis multa, nihil tibi
