Re: STARA ROZTOKA zgłoś
a ja nadal będę bronił Roztoki. Jest tak jak przed 20 laty
. opłatę za wzrątek dopuszcza regulamin PTTK, czy to dobre? chyba nie, ale bezpłatny wrzątek jest chyba tylko w Chochołowskiej i na Ornaku (nie byłem 2 lata
). a co do ciepłej wody, toż toi schronisko a nie Grand Hotel. Limitowana woda jest w Kondratowej, na Ornaku, w 5 w ogóle iei nie ma
. W mutowańcu i w Chochołowskiej teoretycznie jest cały czas (a w praktyce bywa różnie). a kolejka pod natrysk jest, nie wiedzieć czemu, przed 19. ja korzystałem przed 21 i : narodu nie było a ciepła woda TAK
. Na Słowacji w schroniskach woda także jest limitowana lub jej nie ma ( Chata pod Wagą, Terinka, czy Trupiarnia). Andy, co do klimatu, to co kto lubi. Ja unikam dysput w jadalni kto gdzie był, lub gdzie się wybiera. Wolę gitarę. Andy, uważm,że nie można od schroniska wymagać standardu hotelu, bo zrobi się kolejny Murowaniec lub Morskie Oko. Ja kocham Roztokę i już.
. inni mogą mieć swoje, odmienne, zdanie. a co do cen w bufecie. Niestety nowi dzierżawcy płacą dużo większy czynsz niż Gazda Pawłowski. z czegoś muszą na niego uzbierać. Będę ich bronił, bo to wspaniali młodzi ludzie. a ceny żarcia w murowańcu są duuużo wyższe a i wrzątku również. Dla mnie Roztoka jest ostatnim tatrzańskim schroniskiem. Byłem tam niedawno i było wesoło
. Pozdrawiam
. opłatę za wzrątek dopuszcza regulamin PTTK, czy to dobre? chyba nie, ale bezpłatny wrzątek jest chyba tylko w Chochołowskiej i na Ornaku (nie byłem 2 lata
). a co do ciepłej wody, toż toi schronisko a nie Grand Hotel. Limitowana woda jest w Kondratowej, na Ornaku, w 5 w ogóle iei nie ma
. W mutowańcu i w Chochołowskiej teoretycznie jest cały czas (a w praktyce bywa różnie). a kolejka pod natrysk jest, nie wiedzieć czemu, przed 19. ja korzystałem przed 21 i : narodu nie było a ciepła woda TAK
. Na Słowacji w schroniskach woda także jest limitowana lub jej nie ma ( Chata pod Wagą, Terinka, czy Trupiarnia). Andy, co do klimatu, to co kto lubi. Ja unikam dysput w jadalni kto gdzie był, lub gdzie się wybiera. Wolę gitarę. Andy, uważm,że nie można od schroniska wymagać standardu hotelu, bo zrobi się kolejny Murowaniec lub Morskie Oko. Ja kocham Roztokę i już.
. inni mogą mieć swoje, odmienne, zdanie. a co do cen w bufecie. Niestety nowi dzierżawcy płacą dużo większy czynsz niż Gazda Pawłowski. z czegoś muszą na niego uzbierać. Będę ich bronił, bo to wspaniali młodzi ludzie. a ceny żarcia w murowańcu są duuużo wyższe a i wrzątku również. Dla mnie Roztoka jest ostatnim tatrzańskim schroniskiem. Byłem tam niedawno i było wesoło
. Pozdrawiam