Re: STARA ROZTOKA zgłoś
andy! skoro żyjemy w XXI wieku, to znajdziemy ciepłą wodę na kwaterze w zakopanem a szybki transport do Palenicy zapewni nam TAXI za jedyne 70-90 zł.
. Jak mantrę będe powtwrzał: to jest schronisko a nie hotel. jeszcze kilkanaście lat temu w schroniskach nie było ciepłej wody. Kąpiel była w zimnej. Nie każdego było stać na Moko lub murowaniec. Nigdy nie mieszkałem na kwaterze. na początku przez kilka lat w namiociku w zakopcu a od 20 tylko w schroniskach. To co się wydarzyło przerz ostatnie 10 lat to rewolucja. nie można szukać wygody w schronisku kategorii III, wygodę znajdziesz w Litvorze lub Gaździe przy Krupówkach
. a ciepła woda - dobrze, że w ogóle jest. I tu n ie chodzi o oszczędności. Standardy schroniskowe nie są tajemnicą i wszędzie są właśnie takie, inne mają hotele górskie ( MOko, Murowaniec, Kalatówki). A wyobrażasz sobie kilka dni w Terince lub Trupiarni z kąpielą w stawch (a bywa zimno troszkę
)? Przecież nikt nie ma obowiązku mieszkania w schroniskach. Z tego forum dowiaduję się, że w Zakopcu są piękne kwatery i ceny są konkurencyjne. Po co więc do schronu, do niewygody? Andy, skoro decydujesz się na mieszkanie w schronisku to musisz zaakceptować panujące tam ( nie od dzisiaj) zasady. Przecież zamieszkałeś tam dobrowolnie a informacje o wrzątku i wodzie są widoczne. zawsze można było zrezygnowqać z zakwaterowania. Ciepłą wodę mam 24 h w domu, więc w schronie mogę zaczekać na swoją kolejkę, albu po prostu umyć się w zimnej ( co Cię nie zabije to Cię wzmocni). Nie podoba mi się MOko (nowe) i n igdy tam nie zamieszkałem. Lubię Piątkę i nie przeszkadza mi tam (obiektywnie ) drożyzna ani brak ciepłej wody. Jak jest zima to nie musi być zimno, ale skoro je lubię to pójdę tam gdzie jest.
. Dlatego, w przeciweństwie do Wacława, będę bronił Roztoki
. I nie ważne, że będę jedynym, który ją lubi. Roztoka jest Roztoka. niech chociaż przez te 2 tygodnie urlpou oddali się XXI wieczna cywilizacja, przez co higiena nie ucierpi na pewno. To moja opinia. Ty Andy masz prawo do swojej tak jak ja do swojej. Pozdrawiam. 
. Jak mantrę będe powtwrzał: to jest schronisko a nie hotel. jeszcze kilkanaście lat temu w schroniskach nie było ciepłej wody. Kąpiel była w zimnej. Nie każdego było stać na Moko lub murowaniec. Nigdy nie mieszkałem na kwaterze. na początku przez kilka lat w namiociku w zakopcu a od 20 tylko w schroniskach. To co się wydarzyło przerz ostatnie 10 lat to rewolucja. nie można szukać wygody w schronisku kategorii III, wygodę znajdziesz w Litvorze lub Gaździe przy Krupówkach
. a ciepła woda - dobrze, że w ogóle jest. I tu n ie chodzi o oszczędności. Standardy schroniskowe nie są tajemnicą i wszędzie są właśnie takie, inne mają hotele górskie ( MOko, Murowaniec, Kalatówki). A wyobrażasz sobie kilka dni w Terince lub Trupiarni z kąpielą w stawch (a bywa zimno troszkę
)? Przecież nikt nie ma obowiązku mieszkania w schroniskach. Z tego forum dowiaduję się, że w Zakopcu są piękne kwatery i ceny są konkurencyjne. Po co więc do schronu, do niewygody? Andy, skoro decydujesz się na mieszkanie w schronisku to musisz zaakceptować panujące tam ( nie od dzisiaj) zasady. Przecież zamieszkałeś tam dobrowolnie a informacje o wrzątku i wodzie są widoczne. zawsze można było zrezygnowqać z zakwaterowania. Ciepłą wodę mam 24 h w domu, więc w schronie mogę zaczekać na swoją kolejkę, albu po prostu umyć się w zimnej ( co Cię nie zabije to Cię wzmocni). Nie podoba mi się MOko (nowe) i n igdy tam nie zamieszkałem. Lubię Piątkę i nie przeszkadza mi tam (obiektywnie ) drożyzna ani brak ciepłej wody. Jak jest zima to nie musi być zimno, ale skoro je lubię to pójdę tam gdzie jest.
. Dlatego, w przeciweństwie do Wacława, będę bronił Roztoki
. I nie ważne, że będę jedynym, który ją lubi. Roztoka jest Roztoka. niech chociaż przez te 2 tygodnie urlpou oddali się XXI wieczna cywilizacja, przez co higiena nie ucierpi na pewno. To moja opinia. Ty Andy masz prawo do swojej tak jak ja do swojej. Pozdrawiam. 
