Re: dziennik 15.06 - 30.06 zgłoś
Moje plany są skromne. W niedzielę przeszłam od Kir przez Iwaniacką, Ornak, Siwą Przełęcz i czarnym do Chochołowskiej. A w poniedziałek odpoczywałam. Dziś tylko Kopieniec. Zostały mi jeszcze 3 dni. W sobotę nie pójdę w góry bo w niedzielę jadę do domu czyli do Poznania. A ponieważ jadę samochodem jako kierowca więc nie mogę być zmęczona. Chcę pójść przez 5 Stawów na Gładką Przełęcz ale nie wiem czy się odważę i czy znajdę scieżkę, no i jeszcze Wołowieć może z Rohaczami jak nie dwoma to z Ostrym. I to na tyle. Pozdrawiam 

