Re: dziennik 15.06 - 30.06 zgłoś
...z przeł. Tomanowej jest bardzo wyraźna ścieżka, nawet przez kosę prowadzi bardzo wygodnie. tyle, że jak napisałem, darowałem sobie Ciemniak i poszedłem po skosie w kierunku Krzesanicy...
ostatniego dnia ruszyłem nad Czarny Staw pod Rysami by odnaleźć perć na Zabi Szczyt Wyżni.
niestety, najpierw jedna powiodła mnie pod ścianę, gdzie ani w lewo, ani w prawo, a druga ...wyprowadziła na Owczą przeł.
...a perć na Żabi ma swój początek dokładnie między tymi dwoma...
...mądry Polak...
zawodu z nieudanej próby nie czuję bo widoki były i tak przednie.
...a z Żabim i tak się jeszcze zmierzę...
...czyli koniec...trochę smutno, jak zawsze wtedy, gdy przychodzi moment rozstania...
...ale i spełnienie, wiele planów udało się zrealizować...
tak naprawdę dzieliłem się z Wami moimi wyprawami z jednego powodu: by ożywić to forum, które tak jakby zamierało...
mam nadzieję, iż inni podążą moim tropem...
pozdrówka
ostatniego dnia ruszyłem nad Czarny Staw pod Rysami by odnaleźć perć na Zabi Szczyt Wyżni.
niestety, najpierw jedna powiodła mnie pod ścianę, gdzie ani w lewo, ani w prawo, a druga ...wyprowadziła na Owczą przeł.
...a perć na Żabi ma swój początek dokładnie między tymi dwoma...
...mądry Polak...

zawodu z nieudanej próby nie czuję bo widoki były i tak przednie.
...a z Żabim i tak się jeszcze zmierzę...
...czyli koniec...trochę smutno, jak zawsze wtedy, gdy przychodzi moment rozstania...
...ale i spełnienie, wiele planów udało się zrealizować...
tak naprawdę dzieliłem się z Wami moimi wyprawami z jednego powodu: by ożywić to forum, które tak jakby zamierało...
mam nadzieję, iż inni podążą moim tropem...
pozdrówka
