Re: krokusy zgłoś
Zależy co dla kogo jest tłumem- w ubiegłym roku na parkingu było ok 30 aut (nawet górale narzekali na małą liczbę turystów-mało dutków panie). Jako że byłem z rodzicami, chciałem zaoszczędzić im trochę wysiłku, więc jechaliśmy "traktorową kolejką" do Hucisk. Żeby się zapełniła , trzeba było czekać prawie godzinę. Tak więc uważam, że jak na Chochołowską, były prawie pustki :). Pod koniec września było więcej ludzi
