Re: krokusy zgłoś
Nawet lubię fioletowy, bo kojarzy mi się ze smacznymi lodami z borówkami, a kwiatki od czasu do czasu też lubię powąchać… Taka już moja natura
. Najbardziej jednak lubię ten ruch w przyrodzie i uwijanie się wszelkiego ptactwa…, które jeszcze przy tym dodatkowo ma ochotę śpiewać…
Rafale masz rację, ja już też wygłodniałem… i to nie na żarty...

. Najbardziej jednak lubię ten ruch w przyrodzie i uwijanie się wszelkiego ptactwa…, które jeszcze przy tym dodatkowo ma ochotę śpiewać…
Rafale masz rację, ja już też wygłodniałem… i to nie na żarty...

