Re: krokusy zgłoś
Raffal- bez urazy. Pisząc wakacjusze miałem na myśli stonkę, która szuka przystanku autobusowego na Świnicy, albo narzeka, że nie ma równych schodów (najlepiej ruchomych
) nad Czarny Staw, albo chociaż metalowych poręczy dla bezpieczeństwa (zasłyszane w ubiegłym roku).
Na Bażanta idę z wami , jeśli można
A po kilku (skrzynkach) zrobimy im aneksję Tatr i już nie będziemy musieli szukać spokojnych miejsc u nas , bo wszystko będzie NASZE.
) nad Czarny Staw, albo chociaż metalowych poręczy dla bezpieczeństwa (zasłyszane w ubiegłym roku). Na Bażanta idę z wami , jeśli można
A po kilku (skrzynkach) zrobimy im aneksję Tatr i już nie będziemy musieli szukać spokojnych miejsc u nas , bo wszystko będzie NASZE.
