Re: krokusy zgłoś
A niech na mnie krzyczą
Nie chciało mi się czytać wszystkich postów z pyskówkami, więc nie znam zdania wszystkich userów.END
Dlatego w Tatry jeżdżę w kwietniu i wrześniu. Wtedy przynajmniej wakacjuszy z dziećmi nie ma.
W zimie na pewno luźno, tylko co zrobić jak nie lubi się mrozów? Zostaje tylko jesień, ew. słowacka strona. I w tym roku chyba zdecydujemy się pojechać do sąsiadów, sprawdzić czy po ichniej stronie Tatry są tak samo piękne
Nie chciało mi się czytać wszystkich postów z pyskówkami, więc nie znam zdania wszystkich userów.ENDDlatego w Tatry jeżdżę w kwietniu i wrześniu. Wtedy przynajmniej wakacjuszy z dziećmi nie ma.
W zimie na pewno luźno, tylko co zrobić jak nie lubi się mrozów? Zostaje tylko jesień, ew. słowacka strona. I w tym roku chyba zdecydujemy się pojechać do sąsiadów, sprawdzić czy po ichniej stronie Tatry są tak samo piękne

