Re: Stara Roztoka zgłoś
Sprawa z niedostatkami "wyżerki" w Roztoce jakby się po trosze wyjaśnia. Może Rolfie miałeś wilczy apetyt, albo gromadziłeś sadełko na zimę?
Jeśli mam rację, to wątpię, że po Twoim wyjściu z kuchni zostawała tam cała gama.... raczej cały zdezaktualizowany jadłospis.
Na miejscu Lamba nie ryzykowałbym więcej i chcąc wykwintnie pojeść w intymnej, zacisznej górskiej atmosferze - dymałbym do MOka.
Pozdrawiam
Jeśli mam rację, to wątpię, że po Twoim wyjściu z kuchni zostawała tam cała gama.... raczej cały zdezaktualizowany jadłospis.
Na miejscu Lamba nie ryzykowałbym więcej i chcąc wykwintnie pojeść w intymnej, zacisznej górskiej atmosferze - dymałbym do MOka.
Pozdrawiam
