Re: Plany... zgłoś
Stop, stop Ewo.! Widzę, że lubisz się nakręcać!
Ale myślałem, że to góry działają ostudzająco na gorące temperamenty, chyba błąd. Może z morzem mi się pomyliło.
Każdy z nas ma swoiste poczucie humoru. Z takiej wirtualnej znajomości osób wcale nie wynika, że po wymianie kilku postów już się znamy, a tym bardziej - rozumiemy się. Więc może warto byłoby się wstrzymać z taką kategoryzacją ocen poszczególnych uczestników forum.
Zresztą, może jesteś Ewo socjo-psychologiem i myśli wszystkie a także zawoalowane intencje w lot wyłapujesz ?
Tu, w różnych wpisach, w dyskusji, lapsusy też się zdarzają. Ja też niejeden raz zbieram opi.... Częst wtedy, gdy palnę jakieś głupstwo, albo za szybko zamknę post, zapomniając, że go nie dokończyłem czy skomentowałem poprzednie zdanie.
Zbyt częst czepiacie się słówek, albo tego, co poprzednik miał na myśli. To nie tylko do Ciebie Ewo.
Staję w obronie tych, których moim zdaniem skrzywdziłaś /nie wykluczam, że swymi niewyparzonymi gębami na to zasłużyli/. Jak Ich znam od lat paru, to powiedzą, że obrony nie potrzebują.
Miller i Andy to znawcy Tatr, bez porównania lepsi ode mnie i za to ich głównie cenię. Zwłaszcza Andrzej, z którym, gdybyśmy się spotkali 20 lat temu, inaczej rozwinęłaby sę moja eksploracja tego obszaru.
Z kolei Krzysztofowi się trochę dziwię, że i na tym forum wchodzi w takie dziwne obszary, nie wiem jak to nazwać , może to odmiana flirtu - "tatrzańskiego" ? Wiadomo, surowy, ostry, nieprzyjazny, jak Tatry w złą pogodę. Kulturka tu jest, i owszem, ale mamy zdążać w kierunku różnych portali tzw. społecznościowych.? Szkoda roboty i nerwów Admina.
Wszystkim życzę chwili refleksji ! Sobie też - po ponownym przeczytaniu, gdy z-ne.pl wydrukuje.
Nie będę kończył jak to /podobno?/ ma Andy w zwyczaju. Amen.
Powiem tak po "naszemu" . Alleluja i do przodu !
Miło Wszystkich Forumowiczów pozdrawiam. wh
Ale myślałem, że to góry działają ostudzająco na gorące temperamenty, chyba błąd. Może z morzem mi się pomyliło.
Każdy z nas ma swoiste poczucie humoru. Z takiej wirtualnej znajomości osób wcale nie wynika, że po wymianie kilku postów już się znamy, a tym bardziej - rozumiemy się. Więc może warto byłoby się wstrzymać z taką kategoryzacją ocen poszczególnych uczestników forum.
Zresztą, może jesteś Ewo socjo-psychologiem i myśli wszystkie a także zawoalowane intencje w lot wyłapujesz ?
Tu, w różnych wpisach, w dyskusji, lapsusy też się zdarzają. Ja też niejeden raz zbieram opi.... Częst wtedy, gdy palnę jakieś głupstwo, albo za szybko zamknę post, zapomniając, że go nie dokończyłem czy skomentowałem poprzednie zdanie.
Zbyt częst czepiacie się słówek, albo tego, co poprzednik miał na myśli. To nie tylko do Ciebie Ewo.
Staję w obronie tych, których moim zdaniem skrzywdziłaś /nie wykluczam, że swymi niewyparzonymi gębami na to zasłużyli/. Jak Ich znam od lat paru, to powiedzą, że obrony nie potrzebują.
Miller i Andy to znawcy Tatr, bez porównania lepsi ode mnie i za to ich głównie cenię. Zwłaszcza Andrzej, z którym, gdybyśmy się spotkali 20 lat temu, inaczej rozwinęłaby sę moja eksploracja tego obszaru.
Z kolei Krzysztofowi się trochę dziwię, że i na tym forum wchodzi w takie dziwne obszary, nie wiem jak to nazwać , może to odmiana flirtu - "tatrzańskiego" ? Wiadomo, surowy, ostry, nieprzyjazny, jak Tatry w złą pogodę. Kulturka tu jest, i owszem, ale mamy zdążać w kierunku różnych portali tzw. społecznościowych.? Szkoda roboty i nerwów Admina.
Wszystkim życzę chwili refleksji ! Sobie też - po ponownym przeczytaniu, gdy z-ne.pl wydrukuje.
Nie będę kończył jak to /podobno?/ ma Andy w zwyczaju. Amen.
Powiem tak po "naszemu" . Alleluja i do przodu !
Miło Wszystkich Forumowiczów pozdrawiam. wh
waclawhetman
· 18:25 Pią, 08 Lut 2013
Odpowiedz
