Re: Plany... zgłoś
Joanno, ucieczka byłaby brakiem odwagi, a tego mi nie brakuję. Dzisiaj trochę popiszę, w miarę możliwości. I proszę Was nie zadawajcie mi dzisiaj pytań, bo i tak mam co odpowiadać (nie idę na imprezę do mojego łebskiego Harrego, bo wyłykałam dopiero połowę Klabaxu (Ty wiesz).
